Z rana nic nie zdołało ściągnąć mnie z łóżka nawet Gabriel. Próbował wszystkimi sposobami aż się w końcu poddal i sam położył się dalej spać. Kiedy już nie mogłam dalej spać było grubo po 11. Spojrzałam w bok chłopak spał na plecach wtulony w poduszkę. Uśmiechnęłam się pod nosem widząc ten słodki widok i spojrzałam zaraz potem na moj brzuch z którego wydobył się odgłos , że domaga się jedzenia i w tym momencie uświadomiłam sobie , że nie jadłam nic od wczorajszego popołudnia. Kiedy moje stopy dotykały juz podłogi zostałam wciągnięta znowu do łóżka przez mojego chłopaka
-Gdzie już mi uciekasz?- zapytał z chrypka i marszczac nosek
-Zdradzić cię- mruknelam dając mu buziaka w usta
-Z kimm? Podaj jego imie- chłopak podpieral się na przed ramieniach i zwisal nad mna.
- Z lodówka- widziałam na jego twarzy lobuzerski uśmieszek. Palcami przejechałam po tatuażu chłopaka na prawym obojczyku. Byla to data zapisana rzymskimi cyframi
-Data urodzin mamy- chłopak odpowiedział wyprzedzając moje pytanie...
Kiedy zeszliśmy do kuchni brunet posadził mnie na blacie ,a sam się wziął za przygotowanie śniadania. Widać było po nim , że jest jeszcze kompletnie zaspany. Kiedy chciał wlać sok pomarańczowy do płatek
-Misiu ja nie chce nic mówić ale lepiej jak ja zrobię to śniadanie- zaskoczyłam z blatu podchodząc do niego i wciskając się pomiędzy niego ,a blat. Jego oczy były jakieś inne zmęczone jak i tak jakby zjarane.
-Misiuuu a co robiłeś w nocy- dotknęłam jego policzka jedna dłonią
-Jaa spałem- uśmiechał sie głupio czyli , że kręcił- a tak seriooo to siedziałem z chłopakami i omawialismy kilka spraw sprawdzając towar - pocałował mnie ma koniec swojej odpowiedzi, abym nie mogła skomentować. Swoje dłonie położył na mojej pupie.
-Yhyyy tutaj też są inni ludzie- powiedział Natan wchodzący do kuchni. Gabriel pokazał mu środkowy palec nie przerywając całowania- No tak najlepiej pokazać faka- mruknął zalewając kawę wodą. Kiedy skończyliśmy zaczęłam głęboko oddychać z uśmiechem na twarzy...
Siedzę w sypialni jak poprosił mnie Gabriel ponieważ mają do omówienia jakaś ważna sprawę. Leżałam znudzona na łóżku patrząc w sufit na szafce leżał IPhone mojego Gabriela sięgnęłam po niego dłonią. Idiota nie miał żadnego zabezpieczenia na telefonie wiec bez żadnego problemu odblokowalam go. Na tapecie miał zdjęcie jak nogi mam oplecione na jego biodrach, a on stoi robiąc zdjęcie. Przyglądałam się fotografii przez dłuższy moment przerwał mi dźwięk wiadomości od Niny.. Przeklnelam w myślach odkładając telefon na szafkę. Poczułam zimnee dłonie na mlich biodrach
-A to czemu mój telefon ruszasz?- powiedział bardzo dobrze znany mi głos całując po szyi
-Chciałam zadzwonić do siebie , bo gdzies swój telefon zgubiłam- uśmiechnęłam się słodko klamac. Nie mogłam mu powiedzieć ze tak chciałam pogrzebać , bo pomyślał by, że mu nie ufam- Aa i no w tym czasie dostałeś sms' a od Niny- jej imię wyszeptałam. Podałam mu telefon i leżałam bez ruchu patrząc na niego. Jego mina nic mi nie mówiła przez caly czas byla poważna.
-Coś się stalo?- zapytałam gdy chłopak odlepil wzrok od telefonu i milczał
-Niee. Nie wiem w sumie- mruknął kładąc się twarz w poduszkę i ręką obejmując mnie w pasie. Lezeliśmy w ciszy chciałam zacząć rozmowę , ale nie umiałam. Delikatnie paznokciem jeździłam po jego przedramieniu.
-Kochanie...-zaczął patrzac na mnie-bo Nina napisała , że jest ze mna w ciąży- powiedział, a mnie zamurowało nie wiedziałam co zrobić czy wyjść z pokoju czy nadal w nim być. Miałam haos o głowie
-To gratulacje- powiedziałam uśmiechając się blado powstrzymujac łzy. Chłopak zauważył to i chwycił mnie za dłonie patrząc w oczy
- Lena.. Ty zawsze będziesz najważniejsza żadne dziecko tego nie zmieni obiecuje- powiedział całując moje dłonie- mam wątpliwości co do ojcostwa
-Gabrys.. ale jesli to prawda ja nie chce temu dziecku rozbić rodziny- mruknelam z niechęcią unikając jego wzroku
-Lena niczego nie rozbijesz.. Nigdy nie będę z tą suka.. Kocham cie i tylko ciebie- zauważyłam jak chłopak ściera łzę z policzka...
-----------------
Witaaam!
Kolejny rozdział nie zachwyca długością :c eh.. ale to się wiąże z barkiem czasu :/
No ale dość smutków jak myślicie Gabrys zostanie tata? Jesli tak czy podola roli ojca ;p
Milego wieczorku ^^